5 marca obchodziliśmy Święto Patrona Szkoły Rotmistrza Witolda Pileckiego. Na szkolnym patio niewielka grupa uczniów uczestniczyła w skromnej, lecz podniosłej uroczystości – złożyliśmy wieniec pod popiersiem i odśpiewaliśmy hymn. W przemówieniu przewodnicząca samorządu szkolnego Karolina Siara podkreśliła demokratyczny wybór patrona przez uczniów spośród wielu godnych kandydatów.
Zwyciężył z pozoru zwykły człowiek, lecz niezwykły bohater: w jego życiorysie akcentuje się rodzinność, ofiarność i wierność zasadom. Przemówienie Karoliny uzupełniła pani wicedyrektor Alicja Zaborska, wskazując, że historycy nie znaleźli w biografii Pileckiego najmniejszej skazy. Pilecki to wzór niezłomności, która każe działać, gdy inni milczą; odwagi wobec zła; i pokory w cichej służbie ideałom.
Zbigniew Herbert w „Przesłaniu Pana Cogito” pisał: „Idź wyprostowany wśród tych, co na kolanach…” oraz „bądź odważny, gdy rozum zawodzi” – o wierności zasadom bez względu na cenę, czego świadectwo dał Pilecki swoim życiem.
Główna uroczystość, prowadzona przez Antoniego Moczyńskiego i Adama Gwardysa, zgromadziła gości: starszego specjalistę ds. edukacji Tomasza Jasionka oraz chorążego Emila Urana, weterana wojny w Afganistanie z Centrum Weterana w Warszawie. Przybliżyli działania współczesnych polskich żołnierzy – ochotników, zaangażowanych w misje poza granicami kraju, dzięki ofiarności, których Polska dołączyła do zachodnich struktur międzynarodowych. Warsztaty pierwszej pomocy poprowadzili uczniowie Hanna Mącznik, Jan Parulski i Jan Burzyk, a całość zakończyło wręczenie nagród za konkursy wiedzy o języku polskim i patronie.
Święto Patrona to czas refleksji. Co jest niezwykłego w postaci Witolda Pileckiego, że uczniowie naszego liceum wybrali, go na patrona naszej szkoły? I jak świadomość tego, może nam pomóc w codziennych wyborach.
